Życzę Wam spokojnych i zdrowych świąt Bożego Narodzenia! Niech to będzie czas bez trosk i zmartwień, pełen miłości i bliskości najdroższych Wam osób. :)
Czy robicie postanowienia noworoczne? Chciałabym nakłonić Was do zadbania o Wasze zdrowie. Przed świętami zakończę kampanię RSM na moim blogu, czy podpisałyście się pod petycją?
Zapraszam Was do ankiety, w której m.in. możecie sprawdzić swoją wiedzę na temat RSM i cytologii.
Badania cytologiczne warto robić co roku, a najrzadziej co trzy lata – korzystając także z bezpłatnego ogólnopolskiego programu profilaktyki raka szyjki macicy.
Czas leci. Nie wiem kiedy minął ostatni tydzień. Jak Wam idą przygotowania do świąt? :) W uroczy nastrój wprowadził mnie koncert Adama Cohena, na którym byłam w Fabryce Trzciny. Posłuchajcie sami.
Po tygodniu spędzonym w łóżku mam nadzieję, że zasłużyłam aby pierwsze zimowe chorowanie było jednocześnie ostatnim. Wyciągnęłam z szafy mój ulubiony sweter. W sukienkce z Romwe jestem zakochana. Czekam na pierwszy śnieg. Nie ważne, że jak już spadnie będzie szary i brudny, ale i tak czekam. Będę patrzeć tylko do góry.
dress - Romwe, sweater - Cubus, necklace - made by my sister
Powoli zaczynam odczuwać świąteczną atmosferę. I nie dzieje się to za sprawą pierwszych świątecznych reklam czy dekoracji sklepowych, ale wewnętrznego oczekiwana na ten najcieplejszy zimowy miesiąc. Poza duchowymi przeżyciami myślę też o słodkich rzeczach takich jak prezenty. Czy macie już swoją listę życzeń? :) W Romwe znalazłam mnóstwo propozycji na udane prezenty. A jakie są Wasze? Złota sukienka i czerwona spódniczka już do mnie lecą!
Do you feel Christmass atmosphere yet? I can't wait for this special and unique month, full of love, tenderness and warm feelings. I've started thinking about presents. Have you got your wish list? I saw some nice things on Romwe site! A gold dress and red pleated skirt are already flying to me ;) Check it here.
Czy mogę trochę ponarzekać? Na dworze zimno. Zdjęć w koszulce nie zrobię. Na dworze ciemno, jak już wrócę z pracy, zdjęć nie zrobię. Muszę zbierać siły na weekend! Mimo wszystko bardzo chciałam Wam pokazać moją ulubioną koszulę z MarketHQ oraz skórzane spodnie z Romwe. Ostatnio przywiązałam się do czarnego koloru. Już sama się nie mogę doczekać jakiś ładnych jesienno-zimowych zdjęć tutaj!
Nie wahałam się ani chwilę, kiedy dostałam wiadomość z propozycją wzięcia udziału w promowaniu akcji społeczno edukacyjnej, abyśmy my, drogie dziewczyny i kobiety, zadbały o zdrowie i przyszłość swoją oraz najbliższych. O raku szyjki macicy na pewno słyszałyście, ale to za mało, żeby ochronić nas przed tym niebezpieczeństwem. Każda z nas powinna badać się regularnie. Tylko profilaktyka może zapobiec chorobie. Aby tę profilaktykę szerzyć powstała Polska Koalicja na Rzecz Walki z RSM. Każdy Wasz głos poparcia dla tej Koalicji zwiększy szanse na społeczną dyskusję na ten temat.
Niskie temperatury coraz bardziej utrudniają robienie zdjęć na dworze, ale mimo wszystko mamy piękną jesień! Płaszcz i top dostałam od Romwe. Polubiłam od razu :) Na moim facebooku dostaniecie 30% zniżkę na zakupy w Romwe, sprawdzcie tutaj! :)
Low temperatures make taking pics more and more difficult now, but this year autumn in Poland is beautiful! I got this coat and silver top from Romwe. Check its website and my facebook page to get 30% discount here for Romwe shopping :)
coat and silver top - Romwe, scarf - H&M, boots - Zara
Centrum handlowe Blue City po raz kolejny zaprosiło blogerki na cykliczne spotkanie. Tym razem swoje jesienne stylizacje miałyśmy stworzyć buszując po sklepie New Yorker. Nie jestem stałą klientką tego sklepu, ale znalazłam kilka rzeczy, które od razu wpadły mi w oko. Co wybrałam możecie obejrzeć poniżej na zdjęciach :) Dziękuję całej ekipie za współpracę oraz przemiłym dziewczynom! Makijażem zajęły się makijażystki z perfumerii Marionnaud. Zdjęcia zrobili Piotr Sor oraz Bartłomiej Szymczak. O miłą przerwę zadbała Pizza Hut. Ze spotkania wyszłam ze spodniami, swetrem i dwiema koszulkami. Żyć nie umierać! :) Już czekam na następne takie spotkanie :)
To była przyjemność oderwać się od ostatnich gorących i zabieganych dni. Zdjęcia ze spotkania w Blue City, sponsorowanego przez New Yorker (wróciłam z torbą pełną rzeczy :)), Marionnaud i Pizza Hut. Dzięki za miło spędzony czas! :) Niedługo zobaczycie efekty naszego spotkania :)
Koniec tego dobrego. Jesień przyszła i najwyższy czas się z tym pogodzić. Ciepłe wieczory przy herbacie z przyjaciółmi rekompensują pogodowe niedogodności. Dziś chcę pokazać Wam moje nowe ulubione buty Pepe Jeans. Dostałam je od Schaffashoes, możecie je znaleźć tutaj :) Dodatkowo sukienka od Romwe!