Życzę Wam spokojnych i zdrowych świąt Bożego Narodzenia! Niech to będzie czas bez trosk i zmartwień, pełen miłości i bliskości najdroższych Wam osób. :)
Czy robicie postanowienia noworoczne? Chciałabym nakłonić Was do zadbania o Wasze zdrowie. Przed świętami zakończę kampanię RSM na moim blogu, czy podpisałyście się pod petycją?
Zapraszam Was do ankiety, w której m.in. możecie sprawdzić swoją wiedzę na temat RSM i cytologii.
Badania cytologiczne warto robić co roku, a najrzadziej co trzy lata – korzystając także z bezpłatnego ogólnopolskiego programu profilaktyki raka szyjki macicy.
Czas leci. Nie wiem kiedy minął ostatni tydzień. Jak Wam idą przygotowania do świąt? :) W uroczy nastrój wprowadził mnie koncert Adama Cohena, na którym byłam w Fabryce Trzciny. Posłuchajcie sami.
Po tygodniu spędzonym w łóżku mam nadzieję, że zasłużyłam aby pierwsze zimowe chorowanie było jednocześnie ostatnim. Wyciągnęłam z szafy mój ulubiony sweter. W sukienkce z Romwe jestem zakochana. Czekam na pierwszy śnieg. Nie ważne, że jak już spadnie będzie szary i brudny, ale i tak czekam. Będę patrzeć tylko do góry.
dress - Romwe, sweater - Cubus, necklace - made by my sister