16 maja 2010

beauties

It's May. It's 9 degrees outside now. Windy, cloudy. Raining cats and dogs. How can I wear my spring clothes? The best thing about it: I'm focused on my MA thesis and nothing disturbs me. Weather favours me. I'm planning a lot of work today.

Jest maj, 9 stopni za oknem, pada nieustannie. Jak w tych warunkach nosić wiosenne ubrania? Zima była długa, za długa, a teraz taka wiosna. Plusem sytuacji jest to, że nic mnie nie odciąga od pracy magisterskiej. Może to i dobrze :)

My new beauties today:
Moje nowe nabytki (zupełnie nie pasujące do dzisiejszego obrazu za oknem):

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Przypominam i zapraszam do wzięcia udziału w konkursie :)

5 komentarzy:

My Pretty Disorder pisze...

Ta zamszowopodobna kurteczka wygląda świetnie! :) Skąd ona?

Sannas Land of Illusion pisze...

Pogoda niestety beznadziejna. Ale za to zakupy poczyniłaś super. Ja ciągle szukam idealnego bikini :)

Paulina pisze...

My Pretty Disorder: z New Look :)

marionachic pisze...

SUKIENKA I SPÓDNICZKI ŚWIETNE:)U MNIE ZNOSNA POGODA:)ALE GDZIE TO CIEPŁO?

Unknown pisze...

wszytsko mi się podoba<33 a w pierścioneku z orsay'a i szarej kurtce/narzutce się zakochałam;))