Posta zamieszczam przede wszystkim żeby podzielić się z Wami wiadomością, iż niedługo na moim blogu pojawi się ciekawy konkurs z super nagrodami! :) Oczekujcie, Walentynki tuż tuż :) Wszystko za sprawą współpracy ze sklepem Schaffashoes, który oprócz prezentów dla mnie przysłał również prezenty dla Was!!! :)
Dodatkowo muszę dać upust mojej radości i napisać, że znalazłam takie cuda w second handzie, że aż nie mogłam wytrzymać ze zdumienia trzymając je wszystkie w ręce przy kasie. Pokazać jeszcze nie mogę, bo czekają w kolejce do prania, poza tym to głownie wiosenne rzeczy, więc niektóre muszą poczekać jeszcze trochę na cieplejszą pogodę. Odliczam dni do wiosny, choć słyszałam, że od jutra powrót zimy - cóż, biały śnieg jest zawsze ładniejszy niż szarość za oknem, więc nawet się cieszę.
Miłego wieczoru i czekajcie na konkurs a ja wracam do czytania książki :)


Za kilka dni kończę 16 lat ;)
Wraz ze zbliżającymi się szesnastymi urodzinami nastąpiła ważna zmiana w moim życiu, która napawa mnie szczęściem i radością, ale też nadzieją :) Musiałam mieć do tego nielada odwagę, ale czuję, że to dobra decyzja.
Prezentuję Wam dziś spódniczkę, którą znalazłam w sh. W Stradivariusie kupiłam podobną, czarną na gumce, ale oddałam ją, gdyż stwierdziłam, że nie ma takiego uroku jak ta. W ostatni weekend znalazłam tyle świenych rzeczy w sh - nie mogę się doczekać, aż je pokażę ("nie"stety większość czeka na wiosnę:)).
Ku mojemu zaskoczeniu znalazłam też futro w panterkę - nie planowałam tego zakupu, jednak po przymierzeniu nie mogłam się oprzeć. Zobaczymy czy zagości w mojej szafie na dłużej :)

skirt - thrifted, tee - Stradivarius
Zwyciężczynie konkursu Gilette:
Martyna R., Karolina S. oraz Zosia T. Gratulacje !!